Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weekend. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weekend. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 kwietnia 2017

Gdzie niskie niebo


Nie zgadniecie na pewno kiedy zrobiliśmy te zdjęcia (dodam tylko, że nie było to zeszłe lato :)). W marcu byłam na przepięknej wycieczce w Dolinie Będkowskiej. Było ciepło, zielono i słonecznie, zupełnie inaczej niż jeszcze w zeszłym tygodniu. Wydawało się wtedy, że już tak zostanie, że wiosna nadeszła trochę szybciej niż zwykle. A tu nagle niespodzianka i kilka dni później śnieg za oknem. No przecież, można się było domyślić...

sobota, 30 listopada 2013

lovely weekend


Nie ma to jak leniwy piątkowy wieczór :) Udało mi się nawet oglądnąć film z rodzicami! Nie ukrywam, że jestem potwornie zmęczona, jutro jadę w góry, a jest już 0:50, tak że ten post nie będzie niestety długi bo trzeba iść spać.









Jak Wam mija weekend? Jakie macie plany? Ja oczywiście wiem już jak go spędzę, ale to przez to że jestem zorganizowaną osobą. To chyba dobrze :) Odbiegając od tematu zdałam sobie sprawę, że od dawna nie znalazłam czasu na przeczytanie książki którą bardzo chciałabym przeczytać. Leżą trzy w szafce i czekają na święta aż po nie sięgnę. Nie mogę doczekać się już tego momentu. Fajnie jest móc usiąść wygodnie, przykryć się ciepłym kocem i z kubkiem gorącej herbaty czytać coś na co miało się ochotę bardzo długo. Oby ten czas szybko nastał.
Udanego już prawie zimowego weekendu !

niedziela, 17 listopada 2013

Winter

Teraz już śmiało można ogłosić - WINTER IS COMING! Tak szybko z 15 stopni zmieniło się na -15 :(
Wszędzie szron i zaparowane okna. Masakra. I jak tu się nie zabić na śliskim chodniku?


Ale szczerze, cieszę się że zaczyna być zimno. Uważam, że każda pora ma swój czas. W zimie nie może być upał, a w lecie padać śnieg. No i właśnie nadszedł czas na zimę! Wyciągamy więc kominy, grube swetry, ciepłe buty i dopiero możemy wyjść na pole (tak wiem "pole" jest takie krakowskie - widać jestem krakowianką w 100% !).
Co do weekendu - mój był udany. Na prawdę świetnie bawiłam się w Lubomierzu  (ach te małopolskie busy) - ale to już inna historia :)


(sweater- second hand, belt - from Grandma, tarusers - Terranova, ring - SIX)
A ja już zaczęłam planować wakacje - haha tak pamiętam że dopiero co napisałam o zimie i ciepłych swetrach, ale jakoś tak nie mogę się opanować. Wymiana tak na mnie działa! Pierwszy raz będę jechać na wymianę dlatego tak się tym ekscytuję. Ale wydaje mi się że raczej każdy by tak miał na moim miejscu. Za to powiem Wam, że ferie również zaplanowane. Mam jakiś dziwny syndrom planowania wszystkiego. Zawsze wszystko mam zaplanowane co do minuty - co zrobię po lekcjach, jak spędzę weekend, ile będę się uczyć. Dzięki temu przynajmniej dobrze organizuję sobie czas. Do usłyszenia w następnym poście :)