poniedziałek, 6 marca 2017

Kosmetyczne nowości

Cześć! Mam dla Was kilka produktów kosmetycznych, które w jakiś sposób trafiły w moje ręce i które miałam okazję wypróbować. W ciągu kilku ostatnich miesięcy zdarzało mi się, przy różnych okazjach wchodzić do drogerii i zazwyczaj wychodziłam z paroma nowymi kosmetykami. Trochę się ich nazbierało, dzisiaj jednak pokażę tylko kilka z nich :).

1. Rozświetlacz Diamond Illuminator Wibo - to pierwszy rozświetlacz jaki miałam okazję używać i jestem z niego naprawdę zadowolona. Idealnie udało mi się trafić z odcieniem. Jest jasny ale fajnie łączy się z kolorem skóry. Dobrze utrzymuje się na twarzy, jest naturalny i delikatny. Zawiera małe świecące drobinki, które dają bardzo fajny efekt rozświetlenia. Uwagę zwraca również niska cena - niecałe 10 zł. Zdecydowanie polecam :).


2. Pędzel Hakuro H85 - po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć bardzo dobry pędzel do robienia kresek. Jest delikatny, dzięki czemu nadaje się również dla osób z wrażliwymi okolicami oczu. Nie pozostawia przerw między linią rzęs a kreską, łatwo można regulować grubość kreski. 

3. Pędzel do różu Elite models - pierwszą jego zaletą jest to, że jest bardzo delikatny. Nakładanie nim kosmetyków sprawia ogromną przyjemność :). Jednak osobom które dopiero zaczynają swoją przygodę z różem lub bronzerem może sprawić kłopot, ponieważ łatwo nim o plamę na twarzy zamiast ładnie rozprowadzonego kosmetyku. 
4. Matowa pomadka Golden Rose nr 19 i 21 - na początku kupiłam tylko 19, jednak jej kolor średnio mi pasował, więc później w ręce trafiła mi 21, która okazała się strzałem w dziesiątkę! Jest to brąz przełamany pomarańczem - na ustach wygląda rewelacyjnie. Ta seria pomadek jest wyjątkowo trwała, więc każdy numerek będzie utrzymywał się naprawdę długo. Przy jedzeniu ściera się równomiernie, więc nie ma problemu z brzydko schodzącym kolorem. No i kolejny plus - cena ok 12 zł. 

5. Płynna pomadka Golden Rose nr 10 - kultowe pomadki o których niedawno jeszcze było tak głośno, ponieważ nakłada się je kiedy są w płynnej postaci, a one po dosłownie 30 sekundach zastygają na ustach. Ja jednak tej pomadki nie używałam zbyt często z dwóch powodów: pierwszy - kolor, który pasuje tylko do niektórych typów urody (do mojego niestety nie bardzo :( )  i tak naprawdę ciężko mi znaleźć kolor w tej serii, który by do mnie pasował, drugi - nieprzyjemne uczucie po nałożeniu. Niektórym ono zupełnie nie przeszkadza, mnie jednak denerwuje i nie mogę zbyt długo wytrzymać z pomadką na ustach. 
6. Dwustronna kredka do brwi Brow satin Maybelline dark brown - natknęłam się na nią zupełnie przypadkiem. Wcześniej nie używałam kosmetyków do brwi, jednak odkąd ją mam mój dzienny makijaż wygląda dużo lepiej. Kredka ma dwie końcówki - z jednej strony gąbeczkę, którą wygodnie wypełnia się brwi, z drugiej końcówkę umożliwiającą obrysowywanie kształtu brwi. Ja tej drugiej w ogóle nie używam, jedynie delikatnie poprawiam miejsca pierwszą stroną, gdzie brwi są rzadsze. Kolor trzyma się przez cały dzień, a cena waha się miedzy 14 a 19 zł.  

Jestem osobą, która ciągle dotyka twarzy, przeciera oczy, poprawia włosy lub wykonuje nie wiadomo jakie inne ruchy w okolicach buzi, więc przy wyborze kosmetyków kieruję się przede wszystkim tym, by były trwałe. Te które dzisiaj przedstawiłam zdecydowanie takie są i bardzo je polecam. Mam nadzieję, że u Was również się sprawdzą!


Do zobaczenia!
K

35 komentarzy:

  1. Świetne zestawienie. :)
    Nie miałam żadnego z tych produktów, więc muszę kupić i brać się za testowanie.
    Dużo słyszałam o rozświetlaczu z Wibo i sama muszę zakupić, bo mój już na wykończeniu. Z Elite mam pędzel, ale do pudru i jak dla mnie jak na pierwszy pędzel jest nie najgorszy. Jednak gdy porównasz włosie z Hakuro to odpada.
    Nie przejmuj się kultową 10 z GR. Mimo, że jestem bledziochem, mi ta pomadka także nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przetestować inne odcienie, może akurat jakiś będzie pasować :D

      Usuń
  2. Uwielbiam kredki z golfem rose 😃

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam ten rozświetlacz! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię GR, szczególnie lakiery do paznokci. Ostatnio też kupiłam tą pomadkę nr 19 i okazała się strzałem w dziesiątkę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomadki z Golden Rose mają bardzo ładne odcienie, wypróbowałabym:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne pędzelki :)

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię produkty od GR :) mam ich w domu mnóstwo :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszelkie rozswietlacze do twarzy - mogę nie mieć pełnego makijażu ale błysk na skórze musi być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo w sumie o takim makijażu jeszcze nie słyszałam, super! :D

      Usuń
  9. Bardzo fajne kosmetyki, uwielbiam te pomadki GR :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pędzelki hakuro mistrzostwo świata. Prócz kredki do brwii wszystkie kosmetyki znam i rownież bardzo lubię. :)

    Pozdrawiam, Olivia
    http://dalilahome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kredka do brwi bardzo mnie zaciekawiła, muszę ją wypróbować koniecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię kosmetyki z Golden Rose i pędzle z Hakuro :) Rozświetlacz z wibo mi jakoś nie podpasował...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie do każdej karnacji pasuje :)

      Usuń
  13. Moim pierwszym rozświetlaczem był z Catrice i totalnie go uwielbiam cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam produkty do ust Golden Rose<3

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ten rozświetlacz z Wibo! Pięknie wygląda na twarzy, elegancko i nienachalnie. Zazwyczaj zabieram go na wyjazdy, gdy nie chcę brać mojego ulubionego rozświetlacza w większym opakowaniu Soft&Gentle. Pomadki w kredce z GR są bardzo fajne, już planuję zakup kolejnego kolorku :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Co do matowej płynnej pomadki Golden Rose to ma ona tyle samo plusów, co minusów. Podzielam Twoje zdanie, po pewnym czasie jest dziwne uczucie na ustach. Mam kolor 5, super jest - jestem dość blada, ale jakoś mi pasuje. ;) Niestety po jakimkolwiek jedzeniu "wylewa się" na skórę wokół ust. Moja kolezanka ma czerwoną i tak się z tą nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam szczerze, ze często odstraszają mnie "tanie" kosmetyki. Zawsze uważałam, ze to będą raczej buble, śle muszę przyznać ze rozświetlacz wyglada ciekawie i chyba zakupie go przy kolejnej wizycie w drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam rozświetlacz i polecam :)
    http://malykawalekmnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę przetestować ten rozświetlacz!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten rozświetlacz z wibo fajnie się prezentuje. Z przedstawionych kosmetyków miałam tylko kredkę do brwi z Maybellin i byłam z niej zadowolona. Teraz czaję się na kredkę z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomadki z Golden Rose są świetne i potwierdzam, że trwałe :) Muszę spróbować rozświetlacza z Wibo wygląda zachęcająco. Zapraszam do mnie http://strefajoanny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię firmę Wibo. Jej produkty są solidne, a do tego tanie. Rozświetlacza jeszcze nie używałam, ale teraz na wiosnę chętnie nagonię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mozę wypróbuję płynną pomadkę z Golden Rose :) jeszcze nie miałam takiej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam jedynie rozświetlacz z Wibo i dla mnie jest cudny! Chętnie poznam pomadki z Golden Rose, ale czekam na promocje i wtedy kupię sobie jakąś soczystą czerwień na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zastanawiałam się nad tym rozświetlaczem z Wibo, jednak ostatecznie wybrałam serduszko z Makeup Revolution. Pomadki z Golden Rose są świetna, sama posiadam kilka. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Pędzle Hakuro kupiłam kilka lat temu i nadal są w świetnym stanie.Pomadki Golden Rose uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jestem maniaczką jeśli chodzi o rozświetlacze i matowe pomadki. Nie miałam okazji wypróbować produktu Wibo, ale za to z Golden Rose owszem. Posiadam ten sam kolor płynnej szminki i jestem z niej bardzo zadowolona. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładne pomadki. Mam zamiar wypróbować jakąś płynną pomadkę GR :)

    OdpowiedzUsuń

Cenię wszystkie komentarze, szczególnie te nie kończące się stwierdzeniem "fajny post", lecz wnoszące coś do mojej głowy.