Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 stycznia 2015

Small smile

/trousers - H&M, jacket - vinted, scarf - Reserved, sweater - Tatuum/

Grube swetry chyba nigdy się nie znudzą i nie zniknął z szaf kobiet. Są uniwersalne, pasują praktycznie do wszystkiego - od spodni po sukienki i spódnice, a przede wszystkim są niesamowicie ciepłe. Dzisiaj przedstawiam Wam taki właśnie sweter połączony z luźniejszymi spodniami i zimową ramoneską. Wygrałam ją w konkursie internetowym kilka miesięcy temu. Nigdy wcześniej niczego nie wygrałam w taki sposób więc mój poziom szczęścia wtedy podniósł się do stadium w jakim jeszcze nigdy nie był. To było świetne uczucie :).

czwartek, 6 lutego 2014

Grey sweater


 Czy naprawdę przeziębienie musiało mnie dopaść podczas ferii? Nie mogło zaczekać na szkołę? Na szczęście trzymam się i coraz lepiej mi to idzie :).


/head - Terranova, sweater - TK Maxx (my sister), blouse - Diverse/
Złe samopoczucie nie przeszkodziło mi oczywiście w zrobieniu kilku zdjęć ;). Pogoda widać też nie jakaś cudowna, ale to nic, wczoraj było pięknie. Przez ostatnie kilka dni zauważyłam, że nie przywiązywałam większej wagi do ubioru, za to od kilku tygodni stwierdziłam i nadal definitywnie to podtrzymuję, że NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ. Nie wiem jak to się stało i jak to przeoczyłam. Żadna dziewczyna ani kobieta nie może przecież dopuścić do takiego stanu. Mnie się to właśnie zdarzyło. Niedługo na szczęście mam zamiar uzupełnić lub po prostu wymienić swoje zapasy, żeby nie było za nudno. A do wymiany ubrań polecam wam portal Vinted. Tam można znaleźć naprawdę świetne perełki. 
Oczywiście zapraszam też na mój profil na instagramie.
Do zobaczenia :)


sobota, 30 listopada 2013

lovely weekend


Nie ma to jak leniwy piątkowy wieczór :) Udało mi się nawet oglądnąć film z rodzicami! Nie ukrywam, że jestem potwornie zmęczona, jutro jadę w góry, a jest już 0:50, tak że ten post nie będzie niestety długi bo trzeba iść spać.









Jak Wam mija weekend? Jakie macie plany? Ja oczywiście wiem już jak go spędzę, ale to przez to że jestem zorganizowaną osobą. To chyba dobrze :) Odbiegając od tematu zdałam sobie sprawę, że od dawna nie znalazłam czasu na przeczytanie książki którą bardzo chciałabym przeczytać. Leżą trzy w szafce i czekają na święta aż po nie sięgnę. Nie mogę doczekać się już tego momentu. Fajnie jest móc usiąść wygodnie, przykryć się ciepłym kocem i z kubkiem gorącej herbaty czytać coś na co miało się ochotę bardzo długo. Oby ten czas szybko nastał.
Udanego już prawie zimowego weekendu !

niedziela, 17 listopada 2013

Winter

Teraz już śmiało można ogłosić - WINTER IS COMING! Tak szybko z 15 stopni zmieniło się na -15 :(
Wszędzie szron i zaparowane okna. Masakra. I jak tu się nie zabić na śliskim chodniku?


Ale szczerze, cieszę się że zaczyna być zimno. Uważam, że każda pora ma swój czas. W zimie nie może być upał, a w lecie padać śnieg. No i właśnie nadszedł czas na zimę! Wyciągamy więc kominy, grube swetry, ciepłe buty i dopiero możemy wyjść na pole (tak wiem "pole" jest takie krakowskie - widać jestem krakowianką w 100% !).
Co do weekendu - mój był udany. Na prawdę świetnie bawiłam się w Lubomierzu  (ach te małopolskie busy) - ale to już inna historia :)


(sweater- second hand, belt - from Grandma, tarusers - Terranova, ring - SIX)
A ja już zaczęłam planować wakacje - haha tak pamiętam że dopiero co napisałam o zimie i ciepłych swetrach, ale jakoś tak nie mogę się opanować. Wymiana tak na mnie działa! Pierwszy raz będę jechać na wymianę dlatego tak się tym ekscytuję. Ale wydaje mi się że raczej każdy by tak miał na moim miejscu. Za to powiem Wam, że ferie również zaplanowane. Mam jakiś dziwny syndrom planowania wszystkiego. Zawsze wszystko mam zaplanowane co do minuty - co zrobię po lekcjach, jak spędzę weekend, ile będę się uczyć. Dzięki temu przynajmniej dobrze organizuję sobie czas. Do usłyszenia w następnym poście :)