W ostatnim miesiącu sporo się działo. Był to czas raczej trudny, bo spędzić miesiąc w lesie łatwo nie jest, za to pełen wspaniałych momentów. Wiele się tam nauczyłam (zresztą jak każdego roku), poznałam nowych ludzi i co najważniejsze przeżyłam masę przygód, które teraz z przyjemnością mogę wspominać. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć właśnie z tego czasu.
środa, 13 sierpnia 2014
piątek, 8 sierpnia 2014
When I met you in the summer
/skirt - New Yorker, top - sh, shoes - /
Zapowiadał się piękny dzień, a znów skończył się burzą. Muszę stwierdzić, że obecny tydzień jak i ten przyszły (tak myślę) będą należeć do najbardziej rozleniwionych tygodni w dziejach ludzkości. Nie będę się jednak usprawiedliwiać tym, że padał deszcz czy była burza, stwierdzę jedynie że są wakacje więc trochę (tak, TROCHĘ) lenistwa nie zaszkodzi w pryzmacie tego co ma się zacząć już 1 września :).
środa, 2 lipca 2014
Kermit Klein and holiday!
/t-shirt- second hand, shorts - New Yorker (?), shoes - Converse, bracelet - Six/
No i zaczął się lipiec. Wiedziałam, że wakacje znów będą lecieć tak szybko. Zawsze tak jest, że to co najfajniejsze trwa najkrócej. Dlatego postanowiłam, że wykorzystam te dwa najbliższe miesiące jak najlepiej. Dzisiaj troszkę mi nie wyszło, bo wstałam prawie o 12 (nie należę do rannych ptaszków), ale będę nad tym pracować, szczególnie że za 4 dni wyjeżdżam na miesiąc.

/fot. Klaudia Biśta/
Bardzo spodobała mi się ta piosenka. Chodzi mi po głowie od kilku dni. Wcześniej nie lubiłam francuskiej muzyki, ale odkąd uczę się tego języka wszystko co z nim związane zaczęło mnie intrygować. Ten delikatny i piękny akcent sprawia, że mogłabym słuchać go bez przerwy. W tym roku obiecałam sobie, że przyłożę się bardziej do nauki francuskiego. Po wyjściu z liceum chciałabym dobrze się nim posługiwać. Poza tym szkoda marnować czas na lekcjach jeśli można się go dobrze nauczyć ;). Oprócz angielskiego i francuskiego chciałabym uczyć się jeszcze hiszpańskiego. Niestety nie mam takiej możliwości w szkole, ale będę próbować dodatkowo sama. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Aha i jak już wcześniej wspomniałam, wyjeżdżam na miesiąc, więc niestety wtedy nie będę miała możliwości dodawać czegokolwiek na bloga, tak że jest to mój prawdopodobnie (pierwszy i) ostatni (lub przedostatni ;)) post w lipcu. Postaram się nadrobić wszystko w sierpniu ;) a jakie są wasze plany na najbliższe miesiące?
Trzymajcie się i do zobaczenia ;*!
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Red
/dress- sacond hand, bag - Reserved, shoes - Mexx/
Sukienkę wyszperałam w sh za dosłownie kilka złotych. Dziwię się sobie trochę, bo nie spodziewałam się, że będę chodzić w tak mocnych i intensywnych kolorach. Myślę jednak że nie wyszło to najgorzej :). Połączyłam ją ze złotymi i czarnymi dodatkami. Sukienka jest delikatna, więc dodatki też nie oszałamiające.
/fot. Klaudia Biśta/
W końcu rozpoczął się okres na który każdy uczeń czekał. Wakacyjną aurę psuje troszeczkę deszczowa pogoda, która ma się utrzymywać jeszcze przez najbliższych kilka dni. Ale to nic, żeby wakacje były udane trzeba dobrze się bawić a nie przejmować deszczem. Ja już dzisiaj planuję najbliższe wyjazdy, choć w sumie za wiele na tę chwilę ich nie ma. Może dlatego, że najfajniejsze są zawsze te spontaniczne, bez przygotowań :). Miałam nadzieję, że pojadę w tym roku za granicę, niestety nic z tego. Na szczęście siedzi mi gdzieś tam daleko w głowie plan aby wybrać się w tak zwany eurotrip. Jeszcze nie teraz, ale może za rok, może za dwa. Zobaczymy :)
A jakie są Wasze plany? Miłych wakacji!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
+(2).jpg)
+(2).jpg)





.jpg)





