Do świąt coraz bliżej. Nie wiem jak u Was, ale u mnie zaczyna się już powoli myślenie o prezentach (które przydałoby się zacząć tworzyć) i snucie planów dotyczących sylwestra. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że w zasadzie bardzo lubię ten czas, kiedy święta się jeszcze nie zaczęły ale na krakowskim rynku rozłożył się już świąteczny kiermasz i powstała szopka przy której górale śpiewają kolędy. Całe miasto pięknie mieni się światłem z lampek choinkowych, a na rondach stoją ogromne równie mocno świecące anioły.
