Wakacje skończyły się dla mnie już ponad miesiąc temu. Niestety dopiero teraz znalazłam chwilę, aby stworzyć dla Was ten post. Zadanie w moim kalendarzu pod tytułem "post na bloga" widniało już od 3 tygodni, więc w końcu musiałam się za to zabrać bez względu na inne sprawy.
Te wakacje jak wiecie były najdłuższymi w moim życiu. Miałam wolne ponad 4 miesiące i naprawdę czuję, że bardzo dobrze wykorzystałam ten czas. W maju i czerwcu nadrabiałam wiele zaległości, których wcześniej nie mogłam nadrobić ze względu na maturę, pracowałam i planowałam resztę wakacji. Później w lipcu i sierpniu podróżowałam, a we wrześniu przygotowywałam się na studia. Zobaczcie jak to wyglądało w rzeczywistości :).
