czwartek, 2 października 2014

Let's have an adventure

/shirt- sh, skirt - sh, shoes - vinted, jacket -(?)  , sunglasses - New Yorker/

Tym razem postawiłam na subtelność i kobiecość - lekka koszula, ołówkowa spódnica, elegancka marynarka i skromne dodatki. Żeby nie było zbyt delikatnie, przełamałam to wszystko trochę "cięższymi" botkami. Takie połączenie według mnie świetnie ze sobą współgra. I choć buty są dosyć masywne, tutaj w ogóle to nie przeszkadza, a nawet dodaje uroku.


/fot. Klaudia Biśta/ 

Nie należę do osób, które dla jednej spódnicy potrafią przeznaczyć cały post przyglądając się każdemu szczegółowi, fakturze, badając krój i wymieniając kolory o jakich nigdy nie słyszałam. Ale przyznam szczerze, że je za to podziwiam. Nie jest łatwo opisać coś tak dokładnie jak robi to na przykład macademiangirl. Zdaję sobie też sprawę, że da się tę umiejętność nabyć -  jak? - ćwicząc i ucząc się! (na pewno bardzo się cieszycie, że od dzisiaj będę opisywać wszystko co mam na sobie z dokładnością do jednego milimetra! - późna pora daje się we znaki i moje poczucie humoru również, bo to miał być taki śmieszny żart :D, nie, nie będę tak robić). Jak wyobrażam sobie siebie siedzącą nad koszulką przez długi czas i szukającą w internecie palety kolorów po czym dopasowującą barwę do jej koloru to chce mi się śmiać. Wydaje mi się, że takie umiejętności zdobywa się przez doświadczenie. Ja póki co takiego nie mam więc nie będę się za to zabierać. 

To tyle na dzisiaj, za kilka minut piątek więc mogę Wam już życzyć udanego weekendu :*

9 komentarzy:

  1. noo stylóweczka git i buty strzał w dziesiątkę! I dobrze, że to żart z tym dokładnym opisem outfitu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zobaczyłam dziś Twoje zdjęcie na instagramie i powiedziałam "wow!". Wyglądasz zjawiskowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci w takiej subtelnej stylizacji ;-) Wyglądasz rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie : ) Bardzo ładna spódniczka <3

    http://karloseek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się. Lubię przełamywać delikatność stroju masywniejszym elementem - tak jak Ty butami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha,no ja też podziwiam takie osoby,bo ja nie miałabym cierpliwości do tego wszystkiego ;o
    Jeju,jakie śliczne zdjęcia *o* Jak zawsze <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się ta marynarka. Świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Cenię wszystkie komentarze, szczególnie te nie kończące się stwierdzeniem "fajny post", lecz wnoszące coś do mojej głowy.